1.
"Pukam W Twoje Tylne Drzwi"
Słodka Lucy była tancerką
Ale żaden z nas nie dał jej szansy
Bo był z niej istny samuraj
Wytwarzała elektryczne cienie
Za naszymi plecami
I żaden z nas nie rozumiał
Nudziara była straszna
Musiałem ją prosić
Ona nigdy nie wiedziała dlaczego
Nie mogę zaprzeczyć
Z tym uśmiechem na jej twarzy
To nie zabijanie
To tylko dreszczyk pogoni
Czujesz? Nadchodzi
Puka do twych drzwi
Nie ma sensu uciekać
To nie jest sprzeczne z prawem
Nie ma odwrotu
I wynik też już znasz
I wiesz już
Co puka do twych tylnych drzwi
Słodka Fancy była tak kapryśna
By dostać się do jej spiżarni
Trzeba było być arystokratą
Ci co się z nią bawili w klubie
Byli chyba z dyplomacji
Wciągnęliśmy ją na listę
Znanego lingwisty
Mistrza wielu języków
I teraz złagodniała
Nagle poczuła się tak młodo.
"Pod Bronią"
Niewierna
Słyszysz?
Potrzebuję dziś twojego współczucia
Gdy usłyszysz, co mówię
Czyny, których dokonałem
Zrozum, że nigdy nie wygrałem i nie przegrałem
Czuję, że nigdy nie jest dobrze
Był jakiś powód, ale niewidoczny
Coś się psuje dziś wieczorem
Pod bronią
Złóż śmierć w moje ręce
Naucz się walczyć
Kto dba, czy to dobre, czy złe
Nie mamy wyboru
Pod wodzą
Mamy rozkaz wybierać albo zdobyć ten kraj
Głupie bękarty i religijni dziwacy
Bezpieczni w swoim zamku
Odwracają się, gdy jakaś matka łka
Pod bronią
Kiedy niezłomni padają
Pod purpurowym niebem
Smutek odbija się oczach żołnierzy
Łzy wyschną
Przez tych, których zabijam
Nie pamiętam ich imion
Lecz ktoś zapamięta
Jedyny sposób, żeby wygrać
Pieprzyć głupców,
którzy myślą, że to chwalebne
Kto dba o takich jak my
Pod bronią
"Nikogo Nie Ma W Domu"
Nic nie mogę na to poradzić
Może nawet nie będę próbował
Ty chcesz bardzo zabić
Każdy mój argument
Widzę, jak się zbliżasz
To twoje spojrzenie
Grasz niby król
Ale w głowie nie masz nic
A teraz nie ma nikogo w domu
Boli mnie brzuch
Świecisz jasno
Ale Nikogo Nie Ma W Domu
Mówisz o miłości i czułości
Jesteś bardzo dumna
Uważasz się za taką dobrą
Ale w środku nie ma nic
A teraz nie ma nikogo w domu
Dzieci wyrosły
Świecisz jasno
Ale nie ma nikogo w domu
Słyszę jak płaczesz
Co mam powiedzieć
Masz czego chciałaś
Wybacz, gdy się odwracam
Nikogo nie ma w domu
Legenda umiera
Ziarna posiane
Świecisz jasno
Lecz Nikogo Nie Ma W Domu
"Nieprzyjemna Cecha"
Wróciła do domu pijana w sztok
Mówiła bez sensu
Rzekłem, cześć
Na jaką planetę chciałabyś polecieć?
Powiedziała: Wenus z lodem
Ma nieprzyjemną cechę
Czarna mamba się kryje
Pokusa gorzko-słodka
Przez nią wariuję
Wrzyna mi się w mózg
Przetraciła moje pieniądze
Więc zwracam się po nagrodę
A ona mówi jeszcze trochę
Już tego nie wytrzymam
Próbowałem,
ale nie mogę przekroczyć tych drzwi
Bo jeden tylko uśmiech tych oczu
I stoję tam sparaliżowany
A ona: proś o jeszcze
Wiesz co lubię
"Zupełnie Obcy"
Czy pamiętasz moje imię
Jak przepłynąłem przez twoje życie
Tysiące oceanów przebyłem
I zimne duchy lodu
Całe życie jestem echem twojej przeszłości
Odległe twarze świecą
Tysiąc wojowników znałem
Całe twoje życie
Cienie nowego dnia
I jeśli słyszysz jak mówię na wietrze
Musisz zrozumieś
Że musimy zostać
Zupełnie obcy
Wiem, musimy pozostać w niemej studni smutku
Srebrny warkocz wisi na niebie
Dotyka więcej niż widzisz
W twoich myślach głos wieków
Boli z nadejściem dnia
Drogocenne życie
/gubisz łzy w padającym deszczu/
I jeśli słyszysz mnie na wietrze
Musisz zrozumieć
Musisz zostać
Zupełnie obcy
"Pocałunek Cyganki"
John San, co możesz?
La la Janette tańczy w piasku
Co to za tajemnica, synu?
Cygan Don Caravan
Won Tun Wan z twoim cygańskim wielbicielem
To część historii, synu
Morderstwo, gwałt dzięki twojej sile
Dziesiąta rewolucja odległych dni
Stało się to
Pocałunek cyganki
Cała twoja potęga rozpłynie się we mgle
Wyciągnę ci płuca przez nos
Ciężarówki kosmiczne wysoko
Kierowcy mijają cię, mijają
To powinno cię zaciekawić
Mają pistolet w twojej głowie
Lecz nie musisz grać w ich grę
Nie mogą się oprzeć
Pocałunkowi cyganki
To wszystko, czego trzeba
By ich ogłupić
John Wayne, The Alamo
Crazy Horse, Geronimo
Wypalę z tobą fajkę
Mind Body
Heart and Soul
Mamy Rock and Rolla
I nic na to nie poradzę
Słuchaj skromnego głosu prawdy
Ponad krzyczącą rozpaczą tłumu
Czego pragniesz
Pocałunku cyganki
Stajesz się silny
Bo głośno krzyczysz
"Zmarnowane Zachody Słońca"
Koniec dnia
Wszystkie ciche szepty odpłynęły
Para butów z obcasami
Wisi na ścianie
Złoto i srebro dla bluesa
Zmarnowany zachód słońca
O jeden za dużo
Po zmroku drzwi są jeszcze otwarte
W nadziei, że ktoś się pokaże
Ktoś czeka za niezamkniętymi drzwiami
Szare koła na podłodze
Rysy na ścianie urosły za bardzo
Jakaś ręka się wysuwa
Bojąc się spotkania świtu
"Głodne Oślepienie"
W ciemnym i spoconym pokoju w 1969
kręcą się stoły
Tańczą dziewczyny, głupie dziewczyny,
wszystkie rodzaje dziewczyn
było głośno
Przeradza się w szaleństwo w pokoju z tyłu
płoną świece
Pokazują the Stinking Hippy i rzucają tę
nagą błyskawicę
w tłum
W głodnym oślepieniu
Ciągnie się długa i pusta autostrada
biegnie donikąd
Choroby i szalona korupcja
coś nie tak
Góry coraz zimniejsze i samotne
drzewa nagie
Wszyscy byliśmy w Montreaux
lecz to inna piosenka
Słyszeliście to już
w głodnym oślepieniu
Wzdłuż Mountain Road, by coś wypić
i znów jesteśmy w ruchu
Inne dziewczyny, śmiejące się dziewczyny,
dziewczyny na zawsze
i jest tak głośno
Załoga znowu przegrała
pobici faceci
Zwycięski team zjednoczony
żyje dla tłumu
Oni są głodnym oślepieniem