Side A:
1.
1.
"Poczekaj Wystarczająco Długo"
Znaki stają się wyraźniejsze,
bardziej niż potrzeba
Napisy na ścianie, byś mógł zobaczyć
Nigdy nie myślałeś, że poznasz ten smak
Nigdy nie myślałeś, że może być tak dobrze
Powiedz mi, czego chcesz, a ja znajdę klucz
Wyciągnij rękę i dotknij, to wszystko twoje
Jeśli poczekasz wystarczająco długo,
dokonasz tego
Tylko poczekaj wystarczająco długo
Leżysz na ziemi spłukany
lub tylko tak twierdzisz
Sprzedałbyś dziurę w kieszeni,
gdybyś znalazł na to sposób
Nie pytaj mnie skąd wiem,
nie chcesz przecież usłyszeć
To była długa, ciężka droga,
a koniec coraz bliższy
Nigdy nie myślałeś, że będziesz miał szansę
Nigdy nie myślałeś, że trafi ci się odmiana
Jeśli powiesz mi, czego chcesz, odnajdę klucz
Wyciągnij rękę i dotknij, to wszystko twoje
Jeśli poczekasz wystarczająco długo,
dokonasz tego
Tylko poczekaj wystarczająco długo
Zawsze mówią
Że najlepsze rzeczy w życiu są darmo
Ale ty chcesz mieć wszystko
No cóż, będziesz musiał błagać
jeśli chcesz to mieć
Więc czekaj wystarczająco długo,
dokonasz tego
Czekaj wystarczająco długo
Oni cię wypuszczą, potem znów pochwycą
Igryjąc z twymi emocjami
Będziesz miał ochotę się poddać
Więc poczekaj dość długo, a dokonasz tego
Tylko poczekaj dość długo
That's Just The Way It Is 5:21
"Tak Właśnie Jest"
Przez cały dzień walczył dla ciebie
A nawet nie znał twego imienia
Młodzi chłopcy odchodzą
A życie biegnie dalej
Nie wiem dlaczego
Dlaczego tak się trzymamy
Nie wiem dlaczego
Udajemy, że jesteśmy tak silni
O dlaczego
Jest coś czego nie wiem
Jest coś bardzo złego, z tobą i ze mną
Lub może być
Tak właśnie jest, nic nie mogę poradzić
Tak właśnie jest
Czekali by nadeszło słowo
Czekali na ciebie noc i dzień
Nie będę dłużej na ciebie czekać
Może już być za późno
Nie wiem dlaczego...
Tak właśnie jest, nic nie mogę poradzić
Tak właśnie jest
Widzisz umierających, czujesz ból
Co masz do powiedzenia
Jeśli zgodzimy się, że możemy się nie zgadzać
Moglibyśmy położyć dziś temu kres
To było twoje życie jak długo pamiętasz
Ale już dzisiaj nie możesz walczyć
Musisz spojrzeć swemu synowi w oczy
Gdy zapyta co zrobiłeś w tej sprawie
Gdyż cały dzień walczył dla ciebie
A nawet nie znał twego imienia
Młodzi chłopcy odchodzą
A życie biegnie dalej
Nie wiem dlaczego
Dlaczego tak się trzymamy
Nie wiem dlaczego
Udajemy, że jesteśmy tak silni
Dlaczego
Jest coś, czego nikt mi nie powiedział
Coś bardzo złego z tobą i ze mną
Lub może być
Tak właśnie jest, nic nie mogę zrobić
Tak właśnie jest
"Czy Pamiętasz?"
Nigdy o tym nie rozmawialiśmy
Ale słyszę, że ja jestem winny
Zadzwoniłbym do ciebie,
by powiedziać jak mi przykro
Ale nie chcę zabierać ci czasu
Kocham cię, ale już nie mogę dłużej
To spojrzenie w twych oczach,
którego nie mogę opisać
Tak, moglibyśmy spróbować jak kiedyś
Kiedy wciąż mówiłaś mi te kłamstwa
Czy pamiętasz?...
Nie było chyba sposobu, by to naprawić
Gdyż zdecydowałaś się
A twe spojrzenie powiedziało mi
To spojrzenie, którego nigdy nie zapomnę
Mogłaś przejść na moją stronę
Mogłaś mi powiedzieć
Mogłaś spróbować dostrzec dystans między nami
Ale była to dla ciebie za daleka droga
Czy pamiętasz?...
Przez całe życie
Pomimo całego bólu
Wiesz, ludzie są czasem śmieszni
Gdyż nie mogą się doczekać
By znów doznać bólu
Powiedz mi czy pamiętasz...?
Są rzeczy, których nie wspominamy
Uczucia, których nigdy nie odnajdziemy
Tak długo trwało, by to zrozumieć
Bo nigdy nie mieliśmy na to czasu
Zawsze było coś ważniejszego do zrobienia
Ważniejszego do powiedzenia
Ale "kocham cię" nie było jedną z tych rzeczy
A teraz jest za późno
Czy pamiętasz...?
Something Happened On The Way To Heaven 8:51
"Coś Się Stało Na Drodze Do Nieba"
Mieliśmy życie, mieliśmy miłość
Ale nie wiesz, co masz
dopóki tego nie stracisz
Cóż, to było wtedy, a teraz jest teraz
I chcę cię znów
Ile razy mam powiedzieć, że mi przykro
Chciałem cię jako kogoś do kochania
Lecz coś się stało na drodze do nieba
Opętało mnie i nie chciało puścić
I chcę cię znów
Ile razy mam powiedzieć, że mi przykro
Możesz uciekać i możesz się ukryć
Ale ja nie odejdę, chyba że pójdziesz ze mną
Mieliśmy problemy,
ale jestem po twojej stronie
Jesteś wszystkim, czego potrzebuję,
proszę uwierz we mnie
Jak coś tak dobrego może się zepsuć
Coś, co było dobre stać się złym
Nie wiem, nie znam odpowiedzi
Ale chcę cię znów
Ile razy mam powiedzieć, że mi przykro
Mówię, że nie możesz zabrać tego ze sobą
Kiedy odchodzisz
Wierzę w to
Ale biorąc to co mam lub być
Tutaj z tobą, wiesz
Wolałbym to zostawić
Możesz uciekać i możesz się ukryć...
"Kolory"
Gdzieś daleko za granicą
Płaczą dzieci
Walcząc o jedzenie
Podnosząc głowy
Rozłamując chleb kamieniem
Wzdłuż drogi
Stoją ludzie
Patrząc na trasę
Osłaniając oczy
Odganiając muchy z twarzy
Powiedz mi, cóż można rzec
Powiedz mi, kogo winisz
Jak w lustrze widzisz siebie
Ci ludzie mają imiona
Wszędzie wokół miasta kolorowych
Umierają młodzi ludzie
Głódd i pragnienie
Studnia wyschła
Łzy z jej oczu są pokarmem dla syna
Powiedz mi, cóż można rzec
Mówisz, że się wycofujesz
Wszędzie widzimy zdjęcia
Ale nie widzimy tego
Co się dzieje za zamkniętymi drzwiami
I chyba cię to nie obchodzi
Czy spodziewasz się, że ci uwierzę
Jak możesz pomyśleć o tym
Możesz zaprowadzić konia do wody
Przystawić strzelbę do łba
I kazać pić
Obojętne co powiesz, nigdy nie będzie lepiej
Obojętne co zrobisz, nigdy nie ujrzymy zmiany
Ludzie żyjący bez nocy
Bez swej godności
Jak głośno ma krzyczeć jeden człowiek
By zdobyć prawo bycia wolnym
Możesz trzymać swoje żołnierzyki
By oddzielać czarnych od białych
Lecz kiedy opadnie kurz
I krew przestanie płynąć
Jak będziesz spał w nocy?
Obojętne co powiesz...
Co sprawia, że jesteś tak wielki i mocny
Co sprawia, że jesteś upoważniony
Możesz tam siedzieć i mówić
Jak wielu otrzymało wolność
Lecz o wiele więcej zginęło
Zdecydowałeś się osądzać
Próbujesz sam odegrać Boga
Kiedyś wkrótce staniesz się odpowiedzialny
Tylko ty i nikt inny
Obojętne co mówisz...
I Wish It Would Rain Down 5:22
"Chciałbym, Żeby Spadł Deszcz"
Wiesz, że nigdy nie chciałem znów cię zobaczyć
Przechodziłem tylko jak przyjaciel
Cały ten czas trzymałem się z dala
Zacząłem się zastanawiać dlaczego?
Teraz chciałbym, by spadł deszcz,
spadł na mnie
Teraz chciałbym, by spadł deszcz,
spadł na mnie teraz
Powidziałaś, że nie potrzebujesz mnie
w swym życiu
Sądzę, że miałaś rację
Cóż, nigdy nie chciałem sprawić ci bólu
Ale chyba znów to zrobiłem
Teraz chciałbym, by spadł deszcz...
Choć twój ból minął,
mój wciąż trwa gdzieś głęboko
I wiem, że będzie mnie piekł noc i dzień
Czekam tylko na twój znak
Gdyż wiem, wiem, że nigdy nie chciałem
sprawić ci bólu
I zdaję sobie sprawę, że cię zawiodłem
Lecz wiem gdzieś głęboko w sercu
Wiem, że nigdy już cię nie obejmę
Teraz chciałbym, by spadł deszcz...
"Jeszcze Jeden Dzień W Raju"
Ona woła do mężczyzny na ulicy
"Czy może mi pan pomóc?"
"Jest zimno i nie mam gdzie spać
Czy może mi pan coś poradzić?"
On idzie dalej, nie ogląda się
Udaje, że jej nie słyszy
Zaczyna gwizdać przechodząc przez ulicę
Zdaje się zażenowany, że tam jest
O, zastanów się, to jeszcze jeden dzień
Dla ciebie i dla mnie w raju
O, zastanów się, to tylko jeszcze jeden dzień
Dla ciebie i dla mnie w raju
Ona woła do mężczyzny na ulicy
On widzi, że płakała
Ma odciski na stopach
Nie może iść, lecz próbuje
O, zastanów się...
O Boże, czy nikt nie może nic zrobić
O Boże, musi być coś, co można powiedzieć
Ze zmarszczek na jej twarzy możesz stwierdzić
Wiesz, że tam była
Prawdopodobnie wyrzucano ją z każdego miejsca
Gdyż do nich nie pasowała
O, zastanów się...
"Żar Na Ulicy"
Musisz krzyczeć jeśli masz coś do powiedzenia
Wiem, że dzieje się źle,
czytasz o tym codziennie
I ty, ty musisz z tym walczyć jak tylko umiesz
Lecz nie dokonasz tego sam
Ktoś powinien powiedzieć ludziom tam na górze
Sądzę, że powinni wiedzieć,
nadzieje wkrótce prysną
Powiedz im, niech się mają na baczności
Wieść krąży po ulicach,
wstawajcie i krzyczcie głośno
Dzieci nie wiedzą jak reagować
Na ulicach coraz ostrzej, to prawda
A ja, ja już nie mogę tego wytrzymać
Ale sami tego nie dokonamy
Ludziom tam na górze trudno jest się
z tym pogodzić
Nie wiedzą jak to jest, gdy stoisz tam sam
Uwierzcie mi, nigdy nie jest za późno
Już czas na ruch, wstawajcie i krzyczcie
Zatrzymajcie się, spójrzcie w dół,
widzicie co się dzieje
Wokół was, zatrzymajcie się...
Krzyczcie, krzyczcie, krzyczcie głośno
Krzyczcie, krzyczcie, krzyczcie głośno
Są ludzie, którzy dają i są ludzie,
którzy biorą
Ale wierzę, że będzie lepiej
Musicie sobie uświadomić tę różnicę,
którą tworzycie
I nie odwracajcie się, Hej! Mówię do was!
Więc jest tylko jedno rozwiązanie
Zatrzymajcie się i pomyślcie co się dzieje
Możecie wyciągnąć własne wnioski
Ale sami tego nie dokonamy
Ktoś powinien powiedzieć ludziom tam na górze
Sądzę, że powinni wiedzieć
Nadzieje wkrótce prysną
Powiedz im, niech się mają na baczności
Wieść kraży po ulicach
Wstawajcie i krzyczcie
Zatrzymajcie się, spójrzcie wszyscy w dół
Czy widzicie co się dzieje
Wokół was, zatrzymajcie się...
"Przez Całe Moje Życie"
Przez całe moje życie szukałem
Słów, by powiedzieć co czuję
Spędzałem czas myśląc zbyt wiele
Zostało mi zbyt mało,
by powiedzieć co mam na myśli
Próbowałem zrozumieć najlepiej jak potrafię
Całe moje życie
Przez całe moje życie mówiłem, że mi przykro
Z powodu rzeczy, które wiem, że powinienem zrobić
Wszystko to, co mogłem powiedzieć,
wraca do mnie
Czasami pragnę, by to dopiero był początek
Wydaje się, że zawsze jestem trochę spóźniony
Przez całe moje życie
Usiądzcie, napiję się z wami
Weźcie krzesło, chyba zostanę
Usiądzcie, gdyż nigdzie nie idę
Zbyt wiele muszę pamiętać,
zbyt wiele powiedzieć
Przez całe moje życie szukałem
Ale trudno jest znaleźć drogę
Sięgając poza cel przede mną
Gdy to, co ważne, po prostu się wymyka
Nie wraca, ale będę szukał
Przez całe moje życie
Usiądzcie...
Przez całe moje życie odczuwałem żal
Że nie zrobiłem wszystkiego, co mogłem
Słuchałem płyt na górze, gdy on oglądał TV
Nie spędziłem czasu tak, jak powinienem
To wspomnienie, z którym będę żył
Przez całe moje życie
Saturday Night And Sunday Morning
"Sobotnia Noc I Niedzielny Poranek"
/utwór instrumentalny/
"Ojciec Do Syna"
Gdzieś na drodze znajdziesz swe miejsce
Wydaje się dalekie, ale nigdy tak nie jest
Nie będziesz musiał błądzić,
ale możesz stracić siłę
Po drodze
Czasami możesz poczuć, że jesteś jedyny
Gdyż wszystkie rzeczy, niegdyś bezpieczne,
odeszły
Ale nie będziesz sam, ja pomogę ci przetrwać
Obserwując cię aż zakończysz swe dzieło
Kiedy odnajdziesz swe serce,
lepiej z nim uciekaj
Bo kiedy ona się pojawi, może je złamać
Nie ma w tym nic złego, uczysz się być silnym
Nie oglądaj cię
Ona może wkrótce odejść, więc nie oglądaj się
Ona nie jest jedyna, pamiętaj o tym
Jeśli twe serce bije szybko,
wtedy wiesz, że to ta
Jeśli nie wiesz, co powiedzieć, to w porządku
Nie wiesz, co zrobić?
Pamiętaj ona jest tak samo przerażona jak ty
Nie bądź nieśmiały, nawet jeśli słowa bolą
Pamiętaj, kiedyś i tak będzie bolało
Musisz wtedy wysoko podnieść głowę
Pamiętaj, co powiedziałem
Zawsze będę z tobą, nie zapominaj
Obejrzyj się za siebie, a ja tam będę
Jeśli się obejrzysz, ja tam będę
"Znajdź Drogę Do Mego Serca"
Znajdź drogę do mego serca,
a ja zawsze będę z tobą
Gdziekolwiek będziesz, ja będę czekał
Zatrzymam miejsce w sercu, zobaczysz jak lśni
Więc znajdź drogę do mego serca,
a ja pójdę, pójdę za tobą
Ta podróż nie jest dla ciebie łatwa, wiem
Jeśli twe kroki staną się zbyt ciche, ja pójdę
Bo wiesz, pytania nigdy nie są zbyt łatwe
I nigdy takie same
Ty znasz odpowiedź, uwierz mi
Jeśli masz wiarę
Znajdź drogę do mego serca...
Czas może nadejść i odejść, ja wiem
Jeśli zawołasz mnie, ja pójdę
Ale wiesz, jest do złamania pewien kodeks
Zapakuję go
Bez jednego słowa
Bez dźwięku
Jest powód, dla którego ukrywam swe serce
Przed wzrokiem, przed myślą
Ale kiedy odkryję kim jesteś
Drzwi będą dla ciebie otwarte...
Znajdź drogę do mego serca...