Side A:
1.
1.
"W Powietrzu Dziś Wieczorem"
Czuję, że to przyjdzie w powietrzu
dziś wieczorem, o Panie
Czekam na tę chwilę całe moje życie, o Panie
Czy czujesz, że to przyjdzie w powietrzu
dziś wieczorem, o Panie, o Panie
Gdybyś mi powiedział, że toniesz
Nie podałbym ci ręki
Widziałem twoją twarz obok mego przyjaciela
Ale nie wiem, czy ty wiesz kim jestem
Byłem tam i widziałem co robiłeś
Widziałem to na własne oczy
Ponieważ przestałeś uśmiechać się szyderczo,
wiem gdzie byłeś
To wszystko było stekiem kłamstw.
I czuję, że to przyjdzie w powietrzu
dziś wieczorem, o Panie
Czekam na tę chwilę całe moje życie, o Panie
Poczuję to w powietrzu dziś wieczorem,
o Panie, o Panie
A czekam na tę chwilę całe moje życie,
o Panie, o Panie
Ja pamiętam, pamiętam, nie martw się
Jak mógłbym o tym zapomnieć,
to jest pierwszy i ostatni raz
Gdy się spotykamy
Ale znam przyczynę twojego milczenia,
nie, nie wyprowadzisz mnie w pole
Nie widać rany, ale ból stale rośnie
To nie jest obce ani dla mnie, ani dla ciebie.
"To Na Pewno Miłość"
To na pewno miłość, czuję to
To na pewno miłość
Och to na pewno mołość, czuję to
To na pewno miłość
Czekam każdego dnia
Ale zdecydujesz się zadzwonić do mnie
I nie mogę doczekać się,
ponieważ nigdy nie myślałem
Że czas płynie tak wolno
To na pewno miłość, czuję to
To na pewno miłość
Och to na pewno miłość, czuję to
To na pewno miłość
Nigdy nie myślałem, że znowu
poczuję się szczęśliwym, ale teraz wiem
Że to właśnie ciebie szukałem
Z każdym dniem coraz bardziej
Wiem o czym myślisz, słyszałaś to przedtem
Nie mów tego, ja wiem
Ale to uczucie w moim sercu
Ty wiesz, że nigdy nie odejdę
Ponieważ myślę, że...
To na pewno...
Słowa mogą wiele powiedzieć
Ale trudno wyrazić
Rzeczy, które dla mnie robisz
Jesteś tym, o czym zawsze marzyłem.
"Pomiędzy Wierszami"
Trzymałem mocno w rękach książkę,
widziałem twoje zdjęcie,
Słyszałem, że mnie zawołałaś
To było coś niezwykłego,
nie potrafiłem się odwrócić
Chciałem tam być, chciałem tam pójść
Nie uprzedziłaś mnie
Nie podałaś mi żadnej przyczyny
Ale byłem z tobą
Blisko ciebie
Daj mi siłę, a pomogę ci
Oni mogą spróbować wszystkiego,
ale nie przestraszą mnie
Tak jest napisane w tej książce
Jest cieplej niż myślałem,
ale mnie jest zimno, a
Nie wiem dlaczego
Ale jeżeli ogień w twoim sercu
potrafi uderzyć w burzę
To wierzę, że możesz to naprawić
Oto nadszedł czas
Kiedy musimy okazać swoje uczucia
Ale patrząc w głąb ciebie widzę,
Że twoje serce jest puste.
Cokolwiek ci się przytrafiło,
teraz jest zbyt późno by to zmienić
Tam gdzie możesz pobiec nie ma nic,
żadnego miejsca do ukrycia
Och pogardzasz mną!
... Ale poczekaj chwilę, nie rozumiem
To jest coraz mocniejsze, weź moją rękę
Nie chcę cię zostawić, nie chcę odejść
Ale tracę panowanie nad sobą
Czy nie widzisz, jak ci się wymykam?
Mogę zostać jedynie wtedy,
gdy będziesz chciała mnie tu zatrzymać
Tak jest napisane w tej książce
Och tyle razy czytałem te słowa
Czekając by cię zobaczyć, czy to nastąpi?
"Dach Przecieka"
Dach przecieka a wiatr wyje
Dzieci płaczą ponieważ prześcieradła są zimne
Obudziłem się tego ranka i poczułem,
że mam zmarznięte ręce
Próbowałem rozpalić ogień,
ale nic z tego nie wyszło
Minął miesiąc,
kiedy usłyszeliśmy o naszej Mary
Jestem ciekaw czy ona kiedyś
płynęła wzdłuż brzegu
Ona i jej młody mężczyzna,
czy we dwójkę posuwali się tam
Mam nadzieję, że napiszą o tym,
abyśmy mogli się dowiedzieć
A ja staję się coraz silniejszy
Moja żona oczekuje mnie, mam nadzieję,
że potrafi czekać
Bo ta zima źle wygląda
Ale wkrótce nadejdzie wiosna
Och Boże, mam nadzieję, że się nie opóźni
Mama i ojciec żyli tutaj
I próbowali uczynić to miejsce swym domem
To było tak dawno
Mam nadzieję, że moje dzieci uczynią podobnie
Dach przecieka...
A ja staję się...
"Monotonny"
/utwór instrumentalny/
"Ręka W Rękę"
/utwór instrumentalny/
"Znów Chybiłem"
W końcu wyszłaś i powiedziałaś to dziewczyno
Dlaczego nie było cię tak długo
To było w twoich oczach, zbyt długo
Czekam na linii
Czy chcesz powiedzieć, że traciłem czas?
Czy znów chybiłem?
Myślę, że znowu nie trafiłem
Myślę o tym od czasu do czasu
Kiedy jestem sam
Próbuję zapomnieć, ale ciągle jeszcze
rzucam się do telefonu
Czekam na linii
Czy chcesz powiedzieć, że traciłem czas
Czy znów...
Czy znów...
Czuję to jak coś złego
Myślisz, że dostałaś to,
ale to jest coś co już posiadasz
Możesz uczuć to wszystko dookoła siebie,
ale to jest coś czego nie możesz dotknąć
A ja czuję, że to przychodzi do mnie
Mogę czuć, że to przychodzi do mnie
Czy znów...
Czy znów...
Czekam na linii, czy chcesz powiedzieć,
że tracę czas?
"Wiesz O Czym Myślę"
Właśnie gdy myślałem, że to zrobiłem
Wróciłaś do mego życia
Jakbyś nigdy nie odeszła
Właśnie gdy uczyłem się być samotnym
Zadzwoniłaś by mi powiedzieć
Że nie jesteś pewna, czy jesteś gotowa
Ale czy jesteś czy nie,
weźmiesz co masz i odejdziesz
Zostaw mnie samego z moim sercem
Znowu zbieram jego części
Więc zostaw, zostaw mnie samego
z moimi marzeniami
Mogę żyć bez ciebie, wiesz o czym myślę
Chciałbym pisać piosenki o miłości
By pokazać ci co czuję
Wygląda na to, że nie lubisz tego słuchać
Och ale czy lubisz czy nie,
weź co masz i odejdź
Zostaw mnie samego z moim sercem
Ono jest przełamane na dwie części,
a ja nie myślę zbyt prosto
Więc zostaw,
zostaw mnie samego z moimi marzeniami
Wszystko inne zabrałaś, wiesz o czym myślę
"Grzmot I Błyskawica"
Nigdy nie myślałem,
że będę kiedyś zmęczony graniem
Ale wstrzymywałem się zbyt długo
Teraz nadszedł wreszcie czas
Czas by im pokazać, że źle czynią
Ponieważ mówili, że grzmot i błyskawica
Nigdy nie mogą uderzać podwójnie
Ale jeśli to prawda to dlaczego
nie potrafisz mi powiedzieć
Jak uporządkować te uczucia by były w porządku
Nigdy nie będę wierzył w światła przewodnie
Gdyż to, czego nie utrzymałaś ześlizgnęło się
Czuję to głęboko
Gdyż wygląda na to, że oni poszli moją drogą
Ponieważ mówili...
Nigdy nie będę wierzył w drugą szansę
Jaką dostałaś, jeden trzask bicza, to wszystko
Jeśli grałaś w tę grę, miałaś rację
Ale ja w nią nie zagram już nigdy więcej
Ponieważ mówili...
"Nie Ruszę Się"
Jeśli to czujesz, rób to
Nie potrzebujesz powodów
Do tego co wiesz, to może być dobre dla ciebie
Aby pokazać swe uczucia
Nie zostawiaj ich
Rób to w co wierzysz, będzie dobrze
Nie przejmuj się, bądź ponad to,
ja ciągle będę tutaj
Nie ruszaj się... nie
Próbujesz mnie stąd wypychać
Nie, nie ruszę się... nie
Nie, nie idę nigdzie dziś wieczorem
Jeśli tak myślisz, mów o tym
Gdyż nikt cię nie powstrzyma
Nie bądź cicho, gdy myślisz że powinnaś
Czuć się wolną, wykrzycz głośno wolność,
mów swoje zdanie, wykrztuś je
Ponieważ nie ruszę się... nie
Próbujesz mnie stąd wypychać
Nie, nie ruszę się, siedzę tutaj
Nie, nie ma pośpiechu
Więc nie przejmuj się, bądź ponad to,
ja ciągle będę tutaj
Jeśli cię to rani, nie rób tego
Gdyż nikt cię nie upije
I nikt nie powie ci co myślisz
Pamiętaj, jeśli upadasz na duchu
Nie przejmuj się, bądź ponad to,
ja ciągle będę tutaj
"Jeżeli Łatwo Jest Mnie Porzucić"
Przeczytałem wszystkie listy, przeczytałem
wszystkie słowa jakie do mnie wysłałaś
I myślałem, że jest tak jak kiedyś,
ale słowa zaczynają płowieć
Wszystko o czym pamiętam, ciągle jest we mnie
Mam wszystkie zdjęcia, ale swe uczucia
ukrywam, aby nikt o tym nie wiedział
Wszyscy moi przyjaciele chodzą swobodnie,
a ja jestem w tłumie
Jest tak, gdyż właśnie odchodzisz,
ale twoje serce wciąż pozostaje
I będzie tu jeżeli przyjdziesz znowu
Widzisz, słyszałem plotki,
wiedziałem o tym zanim mi powiedziałaś
Ale nie wierzyłem w to, nie ty
Nie, ty nie pozwoliłabyś mi odejść
Wygląda na to, że się myliłem, ale kocham,
kocham cię tak samo
I to jest jedyna rzecz,
której nie morzesz zabrać, ale
Pamiętaj...
Jeżeli łatwo jest mnie porzucić,
To powrót jest już trudniejszy...
"Jutro Nie Będzie Wiedziało"
Odwróć swój umysł,
zrelaksuj się i unieś w dół rzeki
To nie umieranie, to nie umieranie
Leż wygodnie, nie myśl o niczym,
To świeci, to świeci.
Potem morzesz ujżeć wewnętrzne myślenie,
To jest mowa, to jest mowa,
To jest cała miłość, ona jest w każdym,
Wiadomo, wiadomo.
Kiedy ignorancja i pośpiech
mogą opłakiwać śmierć,
To jest wiara, to jest wiara.
Ale posłuchaj swych snów,
To nie jest życie, to nie jest życie.
Czy grasz w grę egzystencji do końca.
Od początku, od początku.
Od początku, od początku.