Side A:
1.
1.
"Błękitna Symfonia"
Bardzo długo wpatrywałam się w błękit,
W błękit mego pokoju i uczuć,
Błękit na ścianach i na ustach,
W tę odmianę błękitu na niebie,
kiedy wschodzi słońce,
Ten rodzaj błękitu w twych oczach zapatrzonych w dal.
Kiedy czuję,
że ogarnia mnie ta pustka i bezsens
Ratuję się myślą o Bogu,
Jako, że on to światło rozpraszające mrok
neonowym ramieniem
Poszukiwacz łagodności uciszający bestię
I dawca spokoju oczekującym.
Nagle widzę siebie jako
Melodię na fortepian.
Mój przeraźliwy jęk przed śmiercią
Nie chce towarzyszyć mi dłużej.
Od teraz wiem, że jestem jednym z dźwięków
Tej symfonii.
Widzę tak samo miłość i czerwień,
To kolor mego serca, kiedy jest martwe,
Barwa mych myśli podporządkowanych zazdrości,
Odcień mych oczu zaślepionych emocjami.
Oznaki zagrożenia.
Im więcej myślę o seksie
Tym bardziej go cenię,
To dla nas sens życia.
Dobry na pobudzenie
Dobry dla relaksu,
Podstawa naszych reinkarnacji.
In Search Of Peter Pan 3:46 /Incorporating "When You Wish Upon A Star"/
"W Poszukiwaniu Piotrusia Pana"
To był taki długi tydzień
Tak wiele płakałam.
Nie widzę już przyszłości.
Mówiono mi, że kiedy dorosnę
Zrozumiem wszystko
Lecz nie jestem pewna
Czy tego chcę.
Biegnę w jej ramiona,
Wprost ze szkoły
Szepce, że biedne ze mnie dziecko,
Babunia bierze mnie na kolana
Mówi, że jestem zbyt wrażliwa
Zasmuca mnie.
Czuję się przez to jak staruszka.
Nie pozwalają włączyć się do zabawy.
Gdybym mogła
Chciałabym być kosmonautą,
I znaleźć Piotrusia Pana,
Druga gwiazda na prawo,
Naprzód aż do świtu.
Dennis uwielbia patrzeć w lustro,
Mówi, że jest piękny
Więc także patrzę i cóż widzę?
Moje oczy pełne
Lecz w twarzy pustka.
On ma zdjęcie
Swego idola,
Trzyma je pod poduszką
Lecz ja mam plakat z gazety z Piotrusiem Panem
Znalazłam go w szafce i ukryłam w kieszeni.
Kiedy pragniesz gwiazdki z nieba
Nie jest ważne kim jesteś
Kiedy chcesz czegoś naprawdę
Marzenia staną się rzeczywistością.
"Przebój"
Dzisiaj na scenie pozostaliśmy osamotnieni
Powiedziano nam, byśmy nie obawiali się ciebie
Tak dobrze znamy swoje role,
Powtarzaliśmy je tak wiele razy
Raz za razem
Wers za wersem.
Jesteś cudowny,
Niewiarygodnie wspaniały,
Ty mówisz, że jesteśmy fantastyczni
Lecz wciąż nie ma tytułu na afiszu.
Przebój, przebój, to niewiarygodne.
Kiedy na scenie umiera aktor
Dobrze wiesz, że to na niby,
Po prostu wstrzymanie oddechu,
Lecz on zawsze nurkuje za wcześnie
Zbyt szybko by się uratować,
Nigdy nie zagra w dobrym filmie,
Nigdy nie stworzy kreacji,
Nie będzie gwiazdą,
Jest zbyt zajęty graniem małych rólek.
Jesteś cudowny
Naprawdę jesteś zimny
Damy ci rolę, kochanie
Lecz musisz zagrać głupca.
Don't Push Your Foot On The Heartbrake 3:12
"Nie Wpadaj W Nowe Tarapaty"
Emma załamała się
W jej oczach nie ma już blasku.
Zrezygnowała
Załamała się w tylu sprawach,
Na najniższym biegu boi się poślizgu
(Czuje ten poślizg)
Toczące się koła
(Czuje ten poślizg)
Wirujące, obracające koła
(Uczucie poślizgu)
Jej serce tam jest
Lecz ktoś zrobił z drogi ślizgawkę,
Jej serce jest na zewnątrz
Lecz ona nie ma nad nim kontroli.
Chodź, musisz użyć swego wpływu,
Znasz ją i sama chcesz się stąd wynieść,
Więc nie zwlekaj.
Jednakże nie uszczęśliwiaj jej na siłę,
Nie wpadaj w nowe tarapaty.
Ona traci ten wewnętrzny ogień,
Który płonął tak jasno,
lecz teraz nie ma siły by walczyć
Mimo, że może winić tylko siebie,
Zbiera się, wspomina Georgie
Tka i z trudem zauważa,
Że gubi kropelki
(Czerwone szkło krwawi)
Gubi kropelki
(Czerwone plamki na parkiecie).
"Anglio, Moje Lwie Serce"
Anglio, Moje Lwie Serce,
W twoim ogrodzie szybko ginę w twych ramionach
Żołnierze złagodnieli, a wojna się skończyła
Schrony zakwitły koniczyną,
Ulice zapełniły się trzepoczącymi parasolami
Mój London Bridge tonie w deszczu
Och Anglio, Moje Lwie Serce,
Piotruś Pan porywa dzieci w Kensington Park
Czytasz mi Szekspira na Rolling Thames,
Tego poetę Starej Rzeki, który nigdy,
przenigdy się nie skończy
Nasze ogromne serca kryją w sobie Kruki,
I chronią wieżę od upadku.
Och Anglio, Moje Lwie Serce
Nie chcę odchodzić.
Anglio, Moje Lwie Serce
Zrzuconego z Czarnego Spitfire'a
na żałobną barkę,
Pocałuj mnie wśród kwitnących jabłoni,
Życz mi czegoś, a wzniosę toast
W tym sadzie, moja Angielska Różo,
Albo z moim Pasterzem,
który poprowadzi mnie do domu.
Och Anglio, Moje Lwie Serce
Nie chcę umierać.
"Ból Głowy" (dosł. Pełna Widownia)
Wracasz jej samochodem,
Obserwujesz ptaki brodzące wśród liści.
I widzisz siebie na drodze
Jako starca w strugach ulewnego deszczu.
Walczę ze sobą,
Niszcząc się
Łowiąc skąpe światło.
Nie wiadomo dlaczego, zdaje się to pasować,
Do tego starego "ja" próbującego wrócić.
Wyobrażasz sobie
Słyszysz głosy
Mówią ci o rzeczach, które się nie zdarzyły
(Lecz one istnieją, czujesz je pod skórą.)
Naprawdę musisz.
Przypomnij sobie
Nie masz dziś głowy,
Ale postaraj sobie przypomnieć
Rozluźnij się i poddaj emocjom.
Moja głupia duma
Wbija nóż,
Uwielbia tę szaleńczą jazdę,
Teraz powinienem już wiedzieć,
Że mogę kontrolować moje wzloty i upadki,
Przez zaprzeczanie temu co robię
Sprawdzanie każdego ruchu
Próbowanie powrotów do początku.
"W Ciepłym Pokoju"
W ciepłym pokoju,
Czujesz jej zapach
W końcu stracisz dla niej głowę,
Podążysz tam gdzie sekretna miękkość.
W ciepłym pokoju
Ona dotknie cię matczyną ręką,
A ty zapragniesz pocałować te czerwone wargi,
Lecz kiedy to zrobisz,
odczujesz to jak pogwałcenie świętości.
Powie ci, że zostaje
Więc lepiej zabarykaduj drzwi
Powie ci, że jest szczera,
Że cię kocha
I czeka w tym ciepłym pokoju.
W ciepłym pokoju
Przygotowuje się do snu,
Pozwoli ci patrzeć jak się rozbiera
Podążyć do miejsc,
w które chcą wśliznąć się twoje palce.
W ciepłym pokoju
Upadniesz na nią jak na poduszkę,
Jej rzeczy tak miękkie jak bagienny mech
Powiedz cześć, delikatnemu piżmu jej zagłębień
W ciepłym pokoju,
Ona czeka w tym ciepłym pokoju.
"Kasia Z Bagdadu"
Mówią, że Kasia z Bagdadu żyje w grzechu,
Z pewnym facetem, którego nikt nie zna.
Starzy znajomi nigdy do niej nie dzwonią,
Niektórzy wątpią czy tak jest naprawdę.
Ale my wiemy, że kobieta,
która wynajmuje im pokój,
Łapie ich na czymś a la półksiężyc.
Widać ich w nocy
Śmieją się, kochają,
Wiedzą jak
Być szczęśliwymi.
Nigdy nie spacerują,
Może dlatego, że księżyc nie świeci dość jasno
A może wystarczy im światło ich miłości.
Obserwuję ich cienie
Wysokie i szczupłe, w oknie naprzeciwko
I pragnę być z nimi.
Bo kiedy wszystkie nocne koty wyłażą z ukrycia
W domu Kasi rozbrzmiewa muzyka.
"Dobrze Znany Numer Z Kawą"
W piwnicy
Przygotowujesz truciznę,
Dosypałeś trochę na boku,
Do mojego kieliszka z winem,
A ja nie chcę zagrywki z kawą.
Proponujesz czekoladę,
Nie, dziękuję,
To wbrew mojej diecie,
Znam twoją grę!
Ale powiedz mi
Jak to się stało,
Że pachnie gorzkimi migdałami?
Stanowcze nie dla twojej
dobrze znanej zagrywki z kawą.
Refren:
Obrazki Crippina,
Rozmazana szminka,
Rozdarte tapety,
Czy te ściany mają uszy?
Nie weźmiesz mnie swoją Belladonną -
W tej kawie.
Nie weźmiesz mnie arszenikiem -
W czajniczku z herbatą.
Nie zapędzisz mnie w dziurę,
Bym zgniła
/na powierzchni sześciu stóp/
Swoją cykutą z lodem.
Gdzie są hydraulicy,
Którzy zaginęli tu w poniedziałek?
To był wysoki mężczyzna
Ze swoim towarzyszem,
I założę się,
Że dałaś im słynną kawę.
Cóż być może jesteś samotny,
Może chcesz tylko towarzystwa,
Lecz trzymaj swoje przepisy dla szczurów
I niech odpoczywają w pokoju
Z dobrze znaną kawą w tle.
Refren:
Obrazki Crippina,
Rozmazana szminka,
Rozdarte tapety,
Czy te ściany mają uszy?
Nie weźmiesz mnie swoją Belladonną -
W tej kawie.
Nie weźmiesz mnie arszenikiem -
W czajniczku z herbatą.
Nie zapędzisz mnie w dziurę,
Bym zgniła
/na powierzchni sześciu stóp/
Swoją cykutą z lodem.
"Filmowy Horror"
Któż zna wszystkie widoki
Z katedry Notre Dame
Skoro już nie widuję cię
Na jej dzwonnicy?
Nie tak łatwo zostać gwiazdą filmu,
Mam teraz szansę zastąpić cię w tej roli,
Lecz czegokolwiek chcę,
to jedynie zapomnieć cię, przyjacielu.
Ten filmowy horror,
Nie daje mi spokoju.
Pierwszy raz w życiu
By nie czuć lęku
Nie gaszę świateł w nocy.
Ten przerażający świat
Nie odchodzi,
Nie wiem -
Czy to jest całkiem naturalne?
Odtwarzając te wszystkie sceny
Na planie twego wielkiego hitu,
Czuję się winny.
O Boże, tak marzyłeś o tej głównej roli
To nie moja wina, że ciebie już nie ma,
Teraz, czegokolwiek chcę,
to jedynie zapomnieć cię, przyjacielu.
Ktoś woła za mną na ulicy
Ktoś stuka mnie w ramię
Odwracam się, lecz nie ma nikogo.
Mam przeczucie, które się sprawdza,
Że te twoje lęki wracają do mnie
Dlatego, czegokolwiek chcę,
to jedynie zapomnieć cię, przyjacielu.