Never Turn You Back On A Friend
Side A:
1.
1.
"Kochanie Nie Odchodź"
Kochanie nie odchodź
Kochanie nie odchodź
Kochanie proszę nie uciekaj do Nowego Orleanu
Przecież wiesz jak bardzo cię kocham
Och, kochanie proszę nie odchodź ode mnie
Kiedy facet wsiąknie,
Kiedy facet wsiąknie,
Kiedy facet wsiąknie na farmie
To tak jakby ktoś założył mu kajdany
Więc kochanie nie odchodź
Proszę nie opuszczaj mnie
Będę jak ten pies
Będę jak ten pies
Będę jak ten pies całować miejsca
Po których stąpasz
Więc miła nie odchodź
You Know I'll Always Love You 2:06
"Wiesz, Że Zawsze Będę Cię Kochać"
Słońce i księżyc i niebo nad głową
Są dla mnie największym skarbem
Słońce, które oświetla mą drogę,
wciąż wschodzi
Proste rzeczy nigdy nie zginą
Wiesz, że zawsze będę cię kochał
Obojętnie gdzie jesteś
Poczuj ją wokół siebie
Moja miłość podróżuje daleko
Morze trawy i ziemia pod nogami
Są dla mnie największym skarbem
Ludzie, którzy czytają znaki wciąż chodzą
Lepsze rzeczy wkrótce przeminą
Wiesz, że zawsze będę cię kochał
Obojętnie gdzie jesteś
Poczuj ją wokół siebie
Moja miłość podróżuje daleko
You're The Biggest Thing Since Powdered Milk 8:40
In The Grip Of A Tyre Fitter's Hand 6:15
IN THE GRIP OF A TYRE FITTER'S HAND" -
- "W Uścisku Ręki Wulkanizatora"
Masz swe uczucia
Twoje staroświeckie uczucia
Związane ze światem i jego losami
Żadnej nagrody
Tak proste rozwiązanie
Chyba złapano nas w pułapkę
Całe to plądrowanie
To uczucie w środku
Ogarnia cię swą wiedzą
Jesteśmy w uchwycie całkowitego zaćmienia
Wulkanizator dopadł cię
Teraz pozwól mi wytłumaczyć
To uczucie bólu
Pochodzi od człowieka ze szczytu
Jego chwyt jest tak mocny
Jego polityczna moc ogromna
Wulkanizator nie zatrzyma się
On wykrwawia twój mózg
Doprowadzi cię do szaleństwa
Nikt nie wykonuje ruchu
On da ci pióro
Ale sam ma strzelbę
Ten wulkanizator jest bardzo przebiegły
Liżę moje rany
I nastawiam kości
Próbuje złapać wiatr spoza miasta
Wszyscy tkwimy w uchwycie ręki Wulkanizatora
Przynosi i to tylko krzywdę
Ucieczka
Nie jast sposobem
Musisz złapać to sam
Patrz co robimy
Musimy tego dokonać
I ukryć się na półce
"Rodzice"
Kiedy byłem małym chłopcem
Mówili do mnie
Nie odchodź w świat i nie baw się
To złe towarzystwo
Mieli tylko dziecko i wiarę
Niech ono dorasta i czeka
By odkryć to co znaczy być wolnym
Lecz teraz jestem już duży
Dorastając dobrze się bawiłem
I wiem, co ma być
Dziecko leżące w łonie
Czy jesteś wolny czy w grobie
Wpuść mnie
Czuję, że chce mi się płakać.
Och, droga jest długa
Och, droga jest długa
Wracaj z powrotem, z powrotem
Umyj ręce i do łóżka
Zachowuj się grzecznie
Lub nie żyjesz
Uważaj na samochody,
bo masz szkołę w poniedziałek
Zapytałem Boga
Nie wiem, kim On jest
To coś co mamusia powiedziała w niedzielę
Może miłość jest życiem lecz życie nie
Potrzebuję tego całe mnóstwo
Och, chciałbym umrzeć
i nie przeżyć ani jednego dnia.
Teraz nie ma nikogo obok mnie
Powiedz mi co robić i jak
Zabierz mnie z powrotem i przepędź smutki
Zabierz mnie i odpędź smutki
Och, droga tam wciąż jest
Och, droga tam wciąż jest
Wracaj z powrotem, z powrotem.
O, jestem teraz pusty
Deszczowy ból opuścił mnie
Myślę o tym co mówili kiedyś moi
Czarne jest czarne a białe jest białe
Co wybrać i co jest słuszne
Zaprowadź mnie do miejsce gdzie mogę zostać
Opakuj mnie i ogrzej
Chcę się ukryć przed burzą
Sen i miłość ukoją mój umysł
Dopiero teraz wiem
czego musieli spróbować rodzice
Kocham was wszystkich i zatrzymam całe życie.
Och, droga tam wciąż jest
Och, droga tam wciąż jest
Wracaj z powrotem, z powrotem